Boukhari za czasow ''jego'' Wisly to wtedy byl w Ajaxie Amsterdam i watpie czy wtedy byl taki slaby.Zuraw teraz tez nie blyszczy , wiec bez sensu porownywac co bylo, wazne co jest teraz.Jak juz kiedys pisalem obys sie nie zdziwil jak Boukhari po przepracowanym okresie przygotowawczym bedzie wiodoca postacia naszego zespolu.Pajlic wielke gowno wie

Kazdy Polak co wyjezdza do Niemiec nagle dziwi, ze jest ciezko i trzeba zap...... a tym ktorym nie wyszlo to sobie wymyslaja wymowki, ze musieli 2 razy ciezej (buahahaha) pracowac, zeby sie do skladu zalapac.
p.s. tak mnie zastanawia Wolfy czy ty w ogole w pilke grasz, grywales?Boukhari jest slaby, ale nie pilkarsko tylko widac od razu po chlopie, ze byl ''zapuszczony'', kondycyjnie nieprzygotowany do gry, ale przeglad pola i gre to on widzi, wiec poczekajmy z jego ocena jak popracuje w okresie przygotowawczym (jakby byl w wysmienitej formie to do nas by nie przyszedl, bo niby po co). Zuraw tez moze nam jeszcze dac duzo radosci jak przepracuje okres caly z druzyna.