nh79 napisał(a):

|
Sam Genkov przyznaje, ze te wszystkie spekulacje prasowe, ze jednak tu nie przyjdzie to była taktka menedzera, zeby nie robić zamieszania wokół transferu.Miałem tu napisać co sądzę o tych wszystkich płaczkach i ich skrajnych nastrojach, ale wszystko już wcześniej napisał WioRexxx i pod wszystkim co napisał się podpisuję.Zyjecie w jakims falszywym przekonaniu, ze jak Stan zglosi sie do danego zawodnika a on uslyszy Wisla to juz nie pytajac o nic pakuje walizki.Zyjecie jakims meczem z przeszlosci co to pokonalismi wielka Barcelone.Znam tutaj paru fanow Barcelony i jak im powiedzialem komu kibicuje to nie wiedzieli o kim mowie.Ja wtedy, ze kiedys tam Was pokonalismy, oni dalej robia oczy i juz przez grzecznosc sie usmiechali, ze niby juz pamietaja o co chodzi.Nie chce powtarzac forumowicza WioRexxx'a ale kiedy w koncu zrozumiecie, ze Wisla po takich wtopach jak Karabach itd jest zadnym lakomym kaskiem.Dla mnie jak Melikson i Genkov podpisza to bedzie cud, bo niby co my im mozemy zaproponawac.Przychodzi taki Lech i bije nas na glowe wynikami w Europie, kasa tez lepsza, przychodzi Legia kasa tez lepsza, przychodzi Polonia kasa lepsza.Jak juz pisalem tu wczesniej Ja czekam spokojnie do konca stycznia z ocenami.Wisla nie ma na dzien dzisiejszy nic do zaoferowania ciekawego, wiec wyluskanie jakichs ciekawych grajkow graniczy z cudem.Jestesmy w dupie z wszystkim.Pajlic wszystko powiedzial : trenigi lekkie za Kasperczaka, koledzy sie nie szanuja.(gram tutaj w uk w amatorskiej lidze, trenujemy sobie i takie zachowania nie maja tu miejsca).Przyklad gralismy pierwszy mecz z Angolami, adrenalina u mnie na maksa, na boisku była taka walka, ze jak wbiłem się ciałem w angola to az polecial na bandy, krew mu poszal z lapy, podbilem przybilem piatke, on przybil nawet nie pisnal, bgo sedzia nic nie gwizdnal.Jak ogladam mecze w tej totalnie amatorskiej lidze to jedyni, ktorzy placza i machaja rekami to Polacy.Tlumacze im sedzie nie gwizdze to grasz a nie jeczysz, bo oni w tym czassie juz ustawieni leca na brame i nie patrza na sedziego.Taka nasza mentalnosc, wiec z calym szacunkiem dla BRozkow nie zaluje, ze ich sprzedano.Potrzeba nam ludzi, ktorzy beda gryzli trawe, zeby wygrac mecz, niezaleznie z kim gramy.Nic mnie tak nie drazni w pl lidze (a ogladam i kibicuje tylko jej) jak placzki symuluja, machaja lapami, dra sie na sedziego itd.Gra przez to traci plynnosc, ciagle przerwy.Jak moja druzyna tak w pierwszym meczu plakala i sie na sedziego gapila to dostalismy 2 bramy od slabszej druzyny, ale skoncentrowanej na maksa i dostalimy 4:3 i po meczu.Po takiej lekcji juz nikt poki sedzia nie zagwizdze nie gapi sie na niego tylko kazdy gapi sie na pilke.pozdrawiam
|
Masz kolego bardzo duzo racji z tym co piszesz. Kwesti finansowych jednak nie znamy i nie wiemy czy faktycznie te kilka klubow ktore wymieniles daja wiecej niz My czy po prostu w Wisle ktos w koncu zaczal racjonalnie wydawac pieniadze i jak cena lub wynagrodzenie jakiegos grajka ociera sie o absurd to po prostu dziekujemy za romzowy. Jesli tak jest to uwazam to za zdrowe i uzasadnione podejscie do transferow. Natomiast co do kwesti atrakcyjnosci, to chociazby taki wywiad jak ten dzisiaj z Genkovem pokazuja ze jednak cos mamy do zaoferowania, wiec nie jest tak zle.
