lukas74 napisał(a):

|
Mecz sprzedali piłkarze, tak więc oni mogą się spodziewać kar, co dla większości będzie oznaczało koniec kariery.
|
Ale w większości wypadków mecze kupują lub sprzedają piłkarze (np. w POZnaniu niejaki Reiss się tym zajmował) dogadując się ze swoimi kolegami z drugiej strony boiska. Prezesi siedzą wtedy na trybunach i udają, ze się emocjonują meczem.