Uran235 napisał(a):

Jak nie ściągniemy następnego Bunozy to pewnie i tak jako takie właśnie przejdzie .
|
To jest właśnie dylemat - czy lepiej ściągnąć ofiarę losu, czy nie ściągać nikogo? IMHO - lepiej dać szanse jakiemuś chłopakowi z ME niż testować, czy jakiś gość jest faktycznie tak słaby jak uważają jego poprzedni pracodawcy ( a my często testujemy kolesi, którzy zmieniają kluby jak rękawiczki - i raczej nie z wyboru).
Tyle, że wtedy słoma z butów wyszłaby od razu na światło dzienne, a tak można mydlić oczy: "ściągnęliśmy, ale się nie sprawdził".