Wyświetl pojedynczy post
WioReXXX
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8890
Stary 19.01.2011, 23:27
Tak, a później Maciek Żurawski, którego oczywiście bardzo szanuję, idzie do programu telewizyjnego i opowiada, jak to obcokrajowcy są źli i że on, jak wyjeżdżał to musiał zapierdzielać 2 razy więcej, żeby dostać się do składu. Tak się nie robi, zwłaszcza, że widać jak fajne, sympatyczne i jajcarskie są nowe nabytki. Swoją niemoc, brak motywacji Maciek usprawiedliwiał obcokrajowcami. Nie wypada, ot tak, po prostu.
Paljic czy Boukhari wiedzą co to są zagraniczne, mocne treningi, ciągła rywalizacja w składzie. Brożkowie, Małecki i inni tego nie poznali. Całe szczęście na wiosnę nie usłyszymy już tekstów o zajechaniu, dochodzeniu do siebie i zbyt ostrych treningach. Jakim Maaskant jest trenerem? To się okaże. Mam nadzieję, że nawet jeżeli (odpukać) mu tu nie wyjdzie, to dalej pójdziemy profesjonalnym, zagranicznym tropem w budowaniu klubu, a nie naszym polskim partactwem. Bo jak jest polski trener, to w klubie wszyscy są zadowoleni- prezes, bo nikt mu nie psioczy za uchem o jakieś transfery i budowanie profesjonalnego klubu, dyrektor sportowy, bo łatwiej się dogadać w wałkowaniu, ale przede wszystkim piłkarze- mało trzeba robić, rywalizacja żadna. I tak wszyscy sobie nawzajem, że się tak wyrażę, obciągają, tylko później przychodzi lato, rywalizacja z amatorami i wychodzi wszystko na jaw.
Jak to mówi wschodząca gwiazda internetu- njjee maaa opiejrdalaania sieee.
Odpowiedz cytując