|
Osobiście, dla mnie nadal jednym z kluczowych pytań jest to o intencjonalność. Nawet jeśli miałoby to być pytanie zadawane tylko przeze mnie.
Intencjonalność, w ogólnym bałaganie. Zwłaszcza w kontekście sytuacji zaniechania. Bałagan to świetna przykrywka może być dla prawdziwych intencji. Nawet jeśli miałaby niedobre intencje tylko jedna jedyna osoba w takiej sytuacji a pozostałe osoby byłyby czyste jak łza i "dobre jak chleb".
Nie wyrokuję oczywiście. To jedna z moich osobistych hipotez.
|