|
Ludzie, nic się nie stanie. Przyjedzie w niedziele, zrobi testy medyczne w poniedziałek konferencja i podpisanie kontraktu i jest gitara. Mnie martwi tylko jedno. Dlaczego do cholery nie ma nowego napastnika? Sam Valckx mówił ze przed pierwszy treningiem (17 stycznia to był poniedziałek) będzie co najmniej jeden napastnik. Gdzie on jest? W ostatnich okienkach wiele złego się działo w Wiśle, a letnie okienko było 'rekordowe'. Pozostaje tylko czekać i mieć nadzieje, że Cupiał stanie jutro prawą nogą i odstąpi 'troche' grosza.
Pozdrawiam i życze wytrwania w tym trudnym okresie w Wiśle jakim jest okno transferowe...
|