Polski Rząd ma w tyłku honor Polski, honor polskich pilotów, honor oficerów. Ale czy ktoś przeprosi za te 9 miesięczne oszczerstwa wobec nich?
http://gazetapolska.pl/artykuly/kate...-ich-na-smierc
Dowalę jeszcze i to:
http://gazetapolska.pl/artykuly/kate...go-nie-zrobili
"Polacy nie mają już wyjścia: w tej sprawie zadziałają tylko najmocniejsze argumenty. Jeżeli Rosjanie mają jeszcze potrzebę walki o własny wizerunek, muszą udowodnić, że nie zabili prezydenta i 95 towarzyszących mu osób. Nie mogą nas interesować kolejne krętactwa i dywagacje na temat podziału odpowiedzialności. [...] Należało ostro reagować na każdy przejaw lekceważenia procedur śledczych i podnosić głos przy najmniejszej nawet nieprawidłowości. Rosja powinna zostać postawiona w sytuacji tłumaczącego się, nawet gdyby wypełniała absolutne minimum. Nie spełniła minimum niezbędnego do utrzymania pozorów, a tłumaczyć się zaczęli Polacy. [...]
W efekcie premier wystawił Putinowi weksel in blanco, dając mu możliwość obarczenia winą, kogo tylko zechce. Putin skorzystał: uderzył w prezydenta, w polskie wojsko i w... Tuska. Rosyjski watażka dostał prawo nie tylko rozliczenia z katastrofy polskiego rządu, ale także możliwość oceny, który minister z ekipy Tuska powinien odejść. [...] Oczywiście tego dbający o swój wizerunek szef Platformy Obywatelskiej zaakceptować nie mógł. Tylko że jest już dla niego mocno za późno. [...]
Tusk nie walczy obecnie o ustalenie prawdy, ale o własną skórę. Szantażuje Rosjan ujawnieniem niekorzystnych dla Kremla dowodów, co całą sprawę zamienia w gangsterskie porachunki. [...]
Z ulgą skonstatowałbym, że 10 kwietnia w Smoleńsku zdarzył się wypadek. Jednak Rosjanie zrobili, co mogli, bym do takiego wniosku dojść nie mógł. Skoro fałszują i niszczą dowody, to pewnie nie bez powodu.
W tym samym narożniku trzeba postawić wszystkich, którzy chcą rozmywać rosyjską odpowiedzialność. Stosunki z Rosją się nie pogorszą, bo są w tej chwili absolutnie fatalne. Moskwa po tym, co zrobiła w Smoleńsku, publicznie nas upokorzyła, a teraz bezczelnie ingeruje w kształt władzy w Polsce, a nawet w nasze prawodawstwo.
Skundlonym polskim elitom muszą zadzwonić na alarm wszystkie dzwonki, zanim dojdzie do kolejnych nieszczęść. [...]