MHaifa napisał(a):

A co chce ugrac Dudu Dahan? Wszystko mozliwe, to niezly cwaniak...
|
Myślę, że to zdanie może być kluczowe.
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Być może pojawił się cień szansy na to, że bedzie korzystniejszy transfer dla tego zawodnika. Dalej już tylko, krótka rozmowa agenta z klubem. "Propozycja nie do odrzucenia" na którą zawodnik "z bólem serca" przystał. I mają wróbla w garści i tydzień czasu na złapanie gołąbka na dachu. Może się uda...
Nie wininił bym działaczy Wisły. Niektórym to sie wydaje, że Wisła jest ta ta seksbomba, na której widok wszyscy się ślinią. Niestety tak nie jest. Słabe zarobki, brak bazy, rokroczne lanie w pucharach, kiepska liga. Trzeba niezłego zachodu, aby kogoś do nas przyciągnąć. Zawodnik coś sobą reprezentujący raczej robi nam przysługę, że tu przychodzi, niż my jemu, że chcemy go zatrudnić.
Zobaczymy, ja się raczej nastawiam, że może w ogóle nikt nie przyjść.