westersyl napisał(a):

Sytuacja według mnie jest komiczna, z tego co wiem to kluby raczej praktykują motyw, że zawodnik nie gra jak już kluby są dogadane, nawet jak już negocjacje są zaawansowane to zawodnik siedzi na ławie.
Co jeśli w meczu z Beitarem połamią mu nogi, zerwie więzadła co kol wiek. Jak zaregują zarząd Wisły z
|
Nie podpisza z nim umowy, ot cala historia.