Rinah napisał(a):

Ale właśnie o to chodzi, że do powyższego NIE PROWADZI polityka Wisły którą obserwujemy w ostatnich latach, co najlepiej obrazuje jeszcze do niedawna słynna "dziura budżetowa" i takie "oszczędne transfery" jak Beto, Ćwielong, Łobodziński, Jovanić, Singlar, etc.
To, co od dawna robi klub, czyli osłabianie się, brak wartościowych transferów (może za wyjątkiem Marcelo), pozbywanie się niemal wszystkich, których da się sprzedać, to NIE JEST DROGA do "samowystarczalnoci, niezależności, solidnych podstaw". Tylko ostatecznie do zapaści a potem bankurctwa!
Tak jest na całym świecie i w innych branżach również! Więc nie zakłamujcie rzeczywistości!
|
Rozmowa toczy się tylko w około piłkarzy i słusznie, bo to temat o transferach, ale klub to też inni pracownicy i tutaj też nastąpiło ostatnio bardzo dużo zmian, które moim zdaniem oczywiście, właśnie prowadzą do tego, aby klub był zarządzany w sposób profesjonalny. Klub potrzebuje sponsora, którego obecnie nie ma. Potrzebuje prężnego marketingu by zapełnić nowy duży stadion. I oczywiście potrzebuje mądrych transferów. Ale mądrych, to znaczy takich na jakie klub jest stać. Tak żeby nie były one powodem ponownego zadłużania się klubu tylko mogły być w ramach budżetu sfinansowane. Polityka klubu w tym względzie została jasno przez Stana określona. Mianowicie żadnych kominów płacowych i transfery na miarę możliwości finansowych klubu, które są takie jakie są. Trzeba się z nimi pogodzić lub znaleźć bogatego sponsora, ewentualnie nim zostać

.