jurukuru napisał(a):

a w sytuacji, gdybym zlewał przez miesiąc, dwa zapłaty tym popaprańcom i po miechu albo dwóch poszedł zapłacić, ile mogą mi naliczyć, i czy do tego czasu jakieś powiadomienia mi nie przyślą? Mandat dostałem praktycznie z dupy dlatego nie widzi mi sie lecieć prędko jak nie ma takiej silnej potrzeby
|
Dostałem dwa mandaty, 500 zł i 300 zł obydwa za przekroczenia prędkości. Mandat przyjąłem ale w ciągu 7 dni oczywiście nie zapłaciłem. Złapałem ten większy na Śląsku, stamtąd przyszedł mi papierek. Koszty komornicze umorzono, wystarczyło tylko zadzwonić do tego typa który zajmował się moim przypadkiem, z gadki wyszło że takich spraw jak ja mają od groma i dochodzą dopiero co i jak po paru miesiącach. Mandat zapłaciłem po ponad pół roku. Ten drugi papierek zaraz później przyszedł, ale całkowicie o nim zapomniałem - dzwoniąc do wydziału ruchu drogowego w Krakowie z pytaniem ile mam odsetek wpłacić babka ze zdziwieniem powiedziała co taki uczciwy jestem, wpłacić tyle ile dostałem i zapomnieć o sprawie. Tak zrobiłem i mam spokój od dawna.
Pozdro