Sprawy jeszcze nie wyglądają zupełnie źle, ale biorąc pod uwagę jak późno (jak niedaleko do ligi) rozpoczęliśmy przygotowania to praktycznie każda godzina=trening z lub bez nowego zawodnika jest ważny. Tym bardziej, że straciliśmy m.in. jedynego snajpera i podstawowego bramkarza.
Tak więc czekamy na efekty Pana pracy Panie Stan... Najlepiej jeszcze dziś...