fanfan napisał(a):

|
Nie mogę się zgodzić z Tobą ponieważ Kone to dobry piłkarz . Ostatnia runda była dla niego nieudana ponieważ doznał kontuzji i prawie całą rundę stracił przez to. Dodam tylko że na początku tego sezony on był podstawowym piłkarzem a Lacina Traore nad którym wszyscy tak się zachwycają był zaledwie jego zmiennikiem . Ciekawe jak by to się potoczyło gdyby Kone nie doznał kontuzji . W Norwegii już się na nim poznali , w końcu do Rumunii przychodził właśnie z Rosenborga i to że znów chcą go mieć u siebie wskazuje na to ,że jest to warty zainteresowania piłkarz. Wg mnie lepszy od Perrone czy jak mu tam i tego Ubiparipa ale to tylko moje zdanie.
|
Do Norwegii to On wraca jak Żurawki do Polski, jako wypalony gwiazdor
To że pewnie potencjalnie jest lepszy - może racja, a może nie. Natomiast jest inny problem. Jest to już piłkarz (z racji wieku) na którym nic się nie da zarobić. Trzeba kupować piłkarzy w wieku Rudnevsa, Lewandowskiego, Sobiecha czy Ubiparipa. Na nich potencjalnie można zarobić. Na takich Boukharich czu Kone już nie.... To darmowy "szrot" który chciałby dobrze zarabiać i albo już nie może dobrze grać a chciałby (Boukharii) albo może i mógłby świetnie grać ale już mu się nie chce (Kone) - oczywiście według mnie
W przypadku Kone jest inny problem. Czy taki piłkarz nie jest już wypalony. A ponadto dlaczego miałby sobie dawać urwać nogę za połowę swoich ostatnich zarobków? Na transfer do lepszych klubów też już nie ma co liczyć z racji wieku. Taki Rudnevs czy Ubiparip będą się "zabijać" w meczach żeby tylko mieć szansę na transfer do lepszego kluby czyli na lepsze zarobki. Kone już miał te lepsze zarobki więc odpowiedz mi - czy mu się jeszcze chce? Bo ja wątpię w to.
Wolałbym takich Rudnevsów czy Ubiparipów w Wiśle niż wypalone gwiazdy. Po prostu wolałbym transfery Amici a nie "geriatrie" za przeproszeniem
