Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#40414
Stary 17.01.2011, 22:20
fanfan napisał(a):Wyświetl post
Nie mogę się zgodzić z Tobą ponieważ Kone to dobry piłkarz . Ostatnia runda była dla niego nieudana ponieważ doznał kontuzji i prawie całą rundę stracił przez to. Dodam tylko że na początku tego sezony on był podstawowym piłkarzem a Lacina Traore nad którym wszyscy tak się zachwycają był zaledwie jego zmiennikiem . Ciekawe jak by to się potoczyło gdyby Kone nie doznał kontuzji . W Norwegii już się na nim poznali , w końcu do Rumunii przychodził właśnie z Rosenborga i to że znów chcą go mieć u siebie wskazuje na to ,że jest to warty zainteresowania piłkarz. Wg mnie lepszy od Perrone czy jak mu tam i tego Ubiparipa ale to tylko moje zdanie.
Do Norwegii to On wraca jak Żurawki do Polski, jako wypalony gwiazdor

To że pewnie potencjalnie jest lepszy - może racja, a może nie. Natomiast jest inny problem. Jest to już piłkarz (z racji wieku) na którym nic się nie da zarobić. Trzeba kupować piłkarzy w wieku Rudnevsa, Lewandowskiego, Sobiecha czy Ubiparipa. Na nich potencjalnie można zarobić. Na takich Boukharich czu Kone już nie.... To darmowy "szrot" który chciałby dobrze zarabiać i albo już nie może dobrze grać a chciałby (Boukharii) albo może i mógłby świetnie grać ale już mu się nie chce (Kone) - oczywiście według mnie

W przypadku Kone jest inny problem. Czy taki piłkarz nie jest już wypalony. A ponadto dlaczego miałby sobie dawać urwać nogę za połowę swoich ostatnich zarobków? Na transfer do lepszych klubów też już nie ma co liczyć z racji wieku. Taki Rudnevs czy Ubiparip będą się "zabijać" w meczach żeby tylko mieć szansę na transfer do lepszego kluby czyli na lepsze zarobki. Kone już miał te lepsze zarobki więc odpowiedz mi - czy mu się jeszcze chce? Bo ja wątpię w to.

Wolałbym takich Rudnevsów czy Ubiparipów w Wiśle niż wypalone gwiazdy. Po prostu wolałbym transfery Amici a nie "geriatrie" za przeproszeniem
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 17.01.2011 o godz. 22:24.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując