wislak68 napisał(a):

Obawiam się że mnie nie zrozumiałeś. Spróbuję może bardziej obrazowo: wyobraź sobie że do Wisły przychodzi powiedzmy Messi. Czy Twoim zdaniem trener komentując przyjście takiego zawodnika powidziałby: Dla wszystkich jego przyjście jest swego rodzaju pobudką do konkurowania o miejsce w składzie.
Mam nadzieję że ten przyklad jest dla Ciebie bardziej obrazowy.
|
Nie mogę, po prostu nie mogę. Naprawdę bierzesz tak dosłownie wypowiedzi naszego trenera? Maaskant nie widział go zapewne w jeszcze ani jednym meczu, co najwyżej DVD, nie miał go na treningu, a ty już wnioskujesz, że on wie do czego przyda mu się ten piłkarz. I czy będzie wzmocnieniem, czy zapchajdziurą na ławce. Dramat.
Ja bym raczej skłaniał się, że RM chciał po prostu, najprościej na świecie powiedzieć: "Fajnie, że przyszedł, może będzie wzmocnieniem, więc niech się reszta strzeże i ostro mi zapieprza na obozie, bo inaczej przegrają rywalizację z miejsca."
No, ale nie, RM mówi chce nam przekazać prawdę między wierszami: "ale mi kolejny szrot sprowadzili, już się szykuj na Arkę, Nourdin!".