Drozd napisał(a):

Co do Kracika. Przyjmijmy ze faktycznie alkomat używany przez drogówkę akurat u Kracika złośliwie się pomylił. Czy ten patrol dalej używa tego alkomatu? Dlaczego razem z Kracikiem nie dowieziono innych dmuchających w felerny alkomat. Widocznie alkomat musiał być z PiS ... bo pokazał tylko Kracikowi. Co się działo na komisariacie? Jak to co, ktoś trzeźwy dmuchnął w alkomat i wyskoczyło 0.00 wierzę na słowo ze był to Kracik. I nie było żadnego spisku. .
|
Przypadek Kracika akurat nagłośniono (i słusznie zresztą). Skąd wiesz czy, i ile osób wcześniej miało ten sam przypadek co on? Tego nie wiesz.
Alkomat pewnie wyjebali (mam nadzieję, bo ani ja, ani ty tego nie wiemy).
Pierwsza zasada, nie masz na coś dowodów, to siedź cicho.
Drozd napisał(a):

Pamiętam ten twój link. Klikam a tam kto? Roman prawdomówny jako autorytet, a tak sie wszyscy z niego śmiali jak został wicepremierem. I cóż ów Roman mówi? Zarzuca Kurskiemu że mówił o poparciu PiS dla becikowego kiedy w głosowaniach był przeciw. Wywołując radość SLD PO i takich jak Ty. Nie dodał jednak że PiS i Kurski popierali własny projekt becikowego w wysokości 600 PLN, a byli przeciw projektowi PO 1200 PLN. Łapiesz czy za trudne? Może Cie zaskoczę ale ja głosowałem na PO kiedy byłem młody głupi i zaślepiony. Jednak porównując to co obiecywali do tego co robili szybko przejrzałem i teraz czuje sie w obowiązku mówić o tym tak jak alkoholik który zerwał z nałogiem ) namawia jeszcze pijących żeby poszli w jego ślady bo wie że w ten sposób pomaga. PO swoje becikowe zlikwidowało kto zatem jest łgarzem?
|
Nie widzę podstaw, by Roman mógł zostać czyimkolwiek autorytetem. Tutaj stwierdził jednoznacznie, że owy typ kłamie, i interesuje mnie tylko ten fakt. Tak jak ciebie i mnie interesuje mnie fakt, że PO kłamie. PiS też kłamie, i co z tego? Nieważne czy w dobrej wierze czy złej, ale kłamie. Poza tym mina posła Kurskiego wszystko wyjaśnia. Nie próbował się nawet bronić (w Sądzie też jak się nie bronisz, to przyjmują, że kłamiesz albo godzisz się na to co ktoś mówi o tobie, proste). Z ciekawości chciałbym zobaczyć ten cały projekt ustawy PiS na becikowe za 600zł, bo pierwsze słyszę o nim.
Ciągły spisek w temacie o Smoleńsku oraz ironiczne ostatnie zdanie z pierwszego cytatu zakończone uśmiechem, co jasno i wyraźnie daje sygnał o tym, że jednak paluchy czyjeś były maczane w tym, że Kracik wyszedł bez szwanku, krótko pisząc twoim zdaniem na bank spisek albo wał.
Z innej beczki, ja też bym chciał, żeby ta katastrofa nie była z winy polskich pilotów, i żeby udowodnili rosjanom ich winę (jakakolwiek by nie była) i podali do wiadomości całemu światu, tylko zasada jest prosta - jak nie masz na coś dowodów to siedź cicho. Jeśli faktycznie udowodnią, że jest tak jak piszesz, chwała ci za to. Domysły wsadzić sobie można.
Gubisz się w przekonywaniu o swojej "najmojszej" racji, starasz się wypisywać najrozmaitsze przypuszczenia, żeby tylko udowodnić, że twoje przemyślenia są najbardziej logiczne i najtrafniejsze, co wygląda nie tyle komicznie, co żałośnie.
Co do Dorna nikt mi nie musiał mówić, że jest najebany, jakość jego głosu i wyraz twarzy była przekonująca. Tak samo jak Olek K. na słynnym wystąpieniu przy mównicy. Nikt go nie badał alkomatem, ale i tak wszyscy twierdzili, że był najebany. Zgadzasz się z tym, że Olek był najebany czy nie?
Drozd napisał(a):

|
Stańcie trochę z boku i popatrzcie za kogo walczycie bo bankowo się wam nie opłaca. Prędzej czy później będzie się trzeba przyznać, że ktoś was wykolegował, a im później to zrobicie tym frustracja będzie większa, a chichot głośniejszy.
|
Właśnie jestem z boku, nie walczę ani za Kracika, ani za PO, bo mam ich w dupie serdecznie. W....ia mnie nieobiektywność i zaślepienie, że całe PO jest złe a PiS cacy.
Nie będę musiał się przyznawać, że mnie wykolegowali, bo tego nie zrobili. Nie głosowałem na nich.