Jonasz napisał(a):

|
I jeszcze kilka słów o jednej sprawie. Wpisywałem tutaj na forum posty na temat tego jak my, możemy dołożyć swoją cegiełkę do atmosfery w klubie. Dziś oglądałem mecz Barcy i w 80 minucie został na boisko wpuszczony nowo zakupiony zawodnik -Afellay. Nie dość, że otrzymał wielkie brawa tuż po wejściu, to jeszcze każde dojście do piłki kończyła głośna owacja. W ten sposób zawodnik czuje akceptację kilku tysięcy osób i wierzcie mi - łatwiej podejmuje decyzje na boisku i gra na większym spokoju, nie mówiąc nic o zachęcie do zaangażowania. Fajnie jakbyśmy potrafili tak "wprowadzać" do klubu swoich nowych piłkarzy.
|
świetna inicjatywa! zwłaszcza teraz jak jest nowy stadion to doping jest wyraźniejszy i donośniejszy. Jestem za tym, żeby tak witać każdego nowego piłkarza, mało tego powinniśmy wzorem wielkich zachodnich klubów przedstawiać nowych zawodników na stadionie wypełnionym kibicami... ale to tylko takie mrzonki... zgadzam się również z tym, że odpowiednie powitanie nowego ma znaczący wpływ na jego psychikę, a co za tym idzie pewność siebie na boisku, jeżeli piłkarz poczuje się zaakceptowany przez kibiców to uwierzcie mi, znacznie lepiej mu się gra... świetny pomysł!