flamengista napisał(a):

Panowie, od wycieczek personalnych są pw.
Co do dość prawdopodobnego transferu Meliksona... mam mieszane uczucia.
Jasne, dobrych piłkarzy w Wiśle nigdy za wiele: a pomocnik Hapoelu wygląda na grajka solidnego, który powinien sobie poradzić w naszej lidze.
Z drugiej strony wiele osób przede mną zwróciło uwagę, że:
- na lewym skrzydle może grać Kirm, Pajlić, Małecki a nawet Garguła
- na prawym skrzydle może grać Małecki, Łobodziński, docelowo nawet Boguski czy Burliga
- defensywny pomocnik: jest Sobolewski, Wilk, Jirsak
- ofensywny środkowy pomocnik: Garguła, Bukhari
Jasne, jeśli Melikson dobry to brać - ale przy założeniu, że wypełnimy dziury na innych pozycjach (przede wszystkim napastnik i stoper).
W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.
Skoro tak, to po prostu staram się zrozumieć: po co go kupujemy? Na razie zupełnie tego nie rozumiem.
|
Zacznę od "urzeczywistnienia" lub uporządkowania listy pomocników, którą przedstawiłeś.
- Pajlić u Roberta będzie z całą pewnością grał na lewej obronie. Nasz trener chwali sobie jego postawę oraz nie planujemy na tej pozycji zadnych wzmocnień
-Łobo już chyba tylko najwięksi optymiści nie skreślili
- Burliga? Nie ma co sobie robić nadziei, koleś ma 22 lata i nieudany epizod we Flocie Świnoujście. Moim zdaniem nic z niego nie będzie.
-Boguski jest kontuzjowany i od kilku miesięcy nie kopał piłki.
-Jirsak i Boukhari. Czech od trzech sezonów zawodzi, chyba najwyższy czas uznać, że on po prostu powyżej pewnego, niskiego, poziomu nie zagra. Boukhari jeszcze nie pokazał pełni swoich umiejętności, więc wstrzymam się z jego oceną.
- Maor jest ofensywnym zawodnikiem, nie sprowadziliśmy go po to aby rywalizował z Wilkiem i Sobolem.
Zostaje nam zatem trzech ofensywnych pomocników Kirm, Mały i Guła. Przy założeniu, że będziemy grali bądź to 4-3-3 bądź to 4-5-1 okazuje się, że Melikson jest nam bardzo potrzebny.
Druga sprawa, którą poruszyłeś to wiek Meliksona. Jeżeli zacznie dobrze grać, to najpoźniej za 2-3 lata odezwą się do nas włodarze bogatszych klubów. Przypomnę Ci, że kilka
dnitemu zgarnęliśmy 2 mln € za 28 letniego Pawła Brożka. Ja ten ruch postrzegam jako dzialanie według, nakreślonego przez Stana, schematu.