flamengista napisał(a):

|
W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.
|
Klub nie będzie zawsze funkcjonował w ten sposób. Być może realizowana jest polityka budowy składu na europejskie puchary (tym razem w realnym wydaniu). Jeśli mamy grać w fazie grupowej LE, czy choćby LM, to trzeba zainwestować, by mieć drużynę złożoną z klasowych zawodników.
Przychodząc do Wisły:
- Sobolewski (29 lat)
- Garguła (28 lat)
Sądzisz, że zostali oni sprowadzeni, by ich wypromować i sprzedać?