flamengista napisał(a):

Panowie, od wycieczek personalnych są pw.
Co do dość prawdopodobnego transferu Meliksona... mam mieszane uczucia.
Jasne, dobrych piłkarzy w Wiśle nigdy za wiele: a pomocnik Hapoelu wygląda na grajka solidnego, który powinien sobie poradzić w naszej lidze.
Z drugiej strony wiele osób przede mną zwróciło uwagę, że:
- na lewym skrzydle może grać Kirm, Pajlić, Małecki a nawet Garguła
- na prawym skrzydle może grać Małecki, Łobodziński, docelowo nawet Boguski czy Burliga
- defensywny pomocnik: jest Sobolewski, Wilk, Jirsak
- ofensywny środkowy pomocnik: Garguła, Bukhari
Jasne, jeśli Melikson dobry to brać - ale przy założeniu, że wypełnimy dziury na innych pozycjach (przede wszystkim napastnik i stoper).
W dodatku jeśli nasz klub ma żyć z transferów zawodników, których wypromowaliśmy na Zachód - to Melikson do tego schematu nie pasuje. To nie utalentowany młodzian, a ukształtowany 26-latek. Podkreślam - na papierze wygląda nieźle, ale to nie jest raczej piłkarz którego można odsprzedać później z zyskiem.
Skoro tak, to po prostu staram się zrozumieć: po co go kupujemy? Na razie zupełnie tego nie rozumiem.
|
To że mogą grać nie znaczy, że zagrają tam dobrze. Tak jak pisałem, tu nie chodzi, żeby się wam sztuka zgadzała. Tylko żeby piłkarz "robił grę" w środku pola. Bo na razie Garguła Jirsak i Boukhari łącznie zdobyli 1 asystę i 1 gola.
Myslicie czemu gramy na pałę , bo nie mamy uporządkowanej gry w środku pola.
Ja bym widzia,ł jeszcze ze 2 pomocników

Ale wiem, że to na razie nie jest możliwe gdyż trzeba wzmocinć także inne formacje.