Wyświetl pojedynczy post
zuls
Banita
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11392
Stary 16.01.2011, 14:33
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
HAHA podkreśliłeś moje zdanie a później zmieniłeś jego sens. Jeżeli piloci wiedzieli (lub zdawali sobie sprawę) z tego że jeżeli nie wylądują stracą premie możliwość awansu lub nawet pracę to masz całkowitą rację nie czuli żadnej presji. (po incydencie w Gruzji też nic się nie stało tylko pilot dostał pochwałę tak?)

Czy wiedząc że jeżeli nie dotrzesz na spotkanie biznesowe stracisz pracę, i wszelkie perspektywy rozwoju kariery nie jechałbyś ze swoim szefem jednym samochodem 200/h jeżeli on by ci mówił że mamy problem bo za 20min musimy być na miejscu?
Wiślak 86 - Jest takie przysłowie - nie mierz innych swoją miarą.

Pilot to nie student/absolwent idiotycznego kierunku który ze strachu przed powrotem na wioskę musi szefowi robić przysłowiowego loda, żeby z pracy nie wylecieć i mieć problemy z znalezieniem nowej . Pilot klasy mistrzowskiej z 13-letnim doświadczeniem i nalotem 3500 godzin na rynku pracy sobie poradzi nawet w czasie kryzysu.
Ostatnio edytowane przez zuls : 16.01.2011 o godz. 14:48.