|
Zaraz Mielcarski wypatrzy, że po bramce Polacy cieszą się osobno, obcokrajowcy osobno a Boukhari napie.rdala się z Meliksonem wrzeszcząc Allah Akbar.
Wygląda na to ze trafia nam się swietny piłkarz za przystępną cenę. Zastanawia mnie tylko jak grają ci lepsi od niego, skoro Maor zagrał tylko jeden mecz w kadrze Izraela. Mam nadzieję że początek Meliksona będzie równocześnie końcem Łobodzińskiego.
|