To wytłumacz tutaj tym którzy nie widzą wszędzie spisku (sam twierdzisz że rozbicie samolotu to był zamach) skoro wyszło mu 0,4 (w radiowozie nie ma potwierdzen badania) to po jaką cholerę wieźli go jeszcze na posterunek? jeżeli by chcieli odkrecic sprawe jak to okresliles wystaczyło powiedziec: no troche pan przesadzil ale dzisiaj taki ladny dzień życzymy wszystkiego dobrego. Nikt by się o tym nie dowiedział. Ale oczywiście najlepiej szukać dziury w całym i twierdzić wbrew zdrowemu rozsądkowi że jednak był pijany a najlepiej że w pierwszym badaniu miał nie 0,4 a 4 promile.
I co policja też kłamie mówiąc że pierwsze badanie czasami wychodzi zakłamane? a drugie jest miarodajne.
Nie chciałem porównywać ale skoro temat urósł do tej rangi:
A co z Dornem który nawalony w trzy dupy pałęta się po sejmie. Jak on może jeszcze tam przychodzić? powinien być wywalony na zbity pysk. Podobnie jak Kruk i ten koleś z PSL. Jak Kwaśniewski mógł i nadal może ludziom patrzeć w oczy prawie przewracając się pod pomnikiem?