gianbuffon napisał(a):

A Ty czytać umiesz?
Przecież napisałem, że aby podnieść jakość to należy wyłożyć kasę. A to, że nas na to nie stać, to już inna sprawa. Nie stać nas, aby płacić 1 mln za gracza i robić komin płacowy, bo przecież jak kupimy drogiego zawodnika, to za tym też idzie wysoka pensja dla niego.
Z Izreala to bym brał tego napastnika
http://www.transfermarkt.de/de/ben-s...ler_40436.html
kontrakt do 2011, nie wiem tyko jak z zarobkami...
|
Czytać umiem doskonale, więc z treści Twojego postu zrozumiałem, że lepiej nam kupić by było 2 piłkarzy za 2 miliony euro. Jest to nierealne na dzień dzisiejszy i pogódź się z tym. Za kilka (miejmy nadzieję najbliższych) lat Wisła będzie w stanie sprowadzać graczy o wartości w okolicach miliona euro. Ale jak narazie nic poza tym. Liga będzie się wzmacniać - cieszmy się, że powstają stadiony, a co najważniejsze powstaje Nasz stadion, więc zrobi się koniunktura na takie transfery. Tyle że trzeba na to poczekać i modlić się, żebyśmy nareszcie trafili do tej upragnionej LM, albo zwojowali coś w LE.
Dla mnie kasa nie gra roli. Bo mogą być piłkarze za 2 mln i być g***o warci a mogą być za 300 tysięcy i świetnie grać w piłkę - takich jest oczywiście mniej, ale sztuką jest ich znaleźć i potem dobrze sprzedać. Piłka nożna to biznes dla takich klubów jak Nasz z tego rejonu Europy