Jak to się mówi w slangu-padlina

9 strat naliczyłem w ataku. Te u[puszczone piłki, faule w ataku, podania do przeciwnika---to irytuje!!!!Wystarczyło, że Argentyńczycy zagrali 3-2-1 i wyeliminowali nas zupełnie. To obnaża to co nas trapi od dawna,Czyli nie potrafimy zagrać nic poza rzuty z 2.,linii. JHak tego sie nie da grac to brak koncepcji na atak. Tyle co in plus-gra skrzydeł. Ale bez podań (celnych!!!!) sami nic nie zdziałają. No i wynik...6:11. To mówi wiele o poziomie gry.