Dziś kolejny dzień Mistrzostw Świata w Polskiej grupie zmagania rozpoczną się już o 16:15, kiedy to Chile zagra z Koreą Południową, następnie o 18:15 gospodarze zagrają z naszymi wczorajszymi rywalami Słowakami a na koniec dnia o 20:15 Polacy zmierzą się z Argentyną.
Nasi dzisiejsi rywale wczoraj w swoim pierwszym meczu zremisowali z Koreańczykami z Południa 25-25, awans do Mistrzostw Świata uzyskali jako zwycięzca Mistrzostw Ameryki 2010, pokonując w finale Brazylię.
Tak Karol Bielecki charakteryzuje Argentyńczyków:
Cytat:
|
Zespół niewygodny. Tak naprawdę nie wiemy do końca, co potrafi. Jednak z roku na rok Argentyńczycy są coraz lepsi. Musimy do meczu podejść skoncentrowani. To nie będzie spacerek, ale znowu walka - powiedział Bielecki.
|
Argentyńczycy najwyżej sklasyfikowani na MŚ zostali w 2001 roku we Francji zajęli wtedy 15 pozycję do tej pory grali na mundialu 7 razy występ w Szwecji jest ich 8.
Najbardziej znanym zawodnikiem jest występujący na co dzień w hiszpańskim zespole Ademar Leon - obrotowy Gonzalo Carou, to jedyny zawodnik grając w znanym klubie, reszta Argentyńczyków gra w słabszych klubach hiszpańskich czy w rodzimej lidze. Mocne i słabe strony Gonzalo Carou dobrze zna nasz obrońca Mariusz Jurkiewicz, który grał z Argentyńczykiem w jednym zespole - JD Arrate.
Zobaczymy jak dziś zaprezentują się podopieczni Bogdana Wenty, można przypuszczać, że mecz nie będzie łatwy, Argentyna potrafi walczyć z wyżej notowanymi rywalami udowodniła to podczas wczorajszego spotkania z faworyzowanymi Koreańczykami.
Z pozostałych dzisiejszych spotkań:
Grupa B
16:30
Węgry - Norwegia
18:45
Japonia- Austria
21:00
Brazylia- Islandia