Mishau napisał(a):

A nie uważasz że obrońcy wiedząc że mają za plecami charyzmatycznego bramkarza będą czuć się pewniej? Jeśli grałeś kiedyś w piłkę to wiesz, że jeżeli na bramce stoi jakiś "nerwus" co nie wiadomo co zrobi to to udziela się wszystkim w obronie.
.
|
Masz racje, ale my tutaj mówimy o Kowalewskim a nie o charyzmatycznym, odważnym bramkarzu.
Kowal od 2008 gra coraz słabiej, zdarza mu się puszczać babole nie gorsze od Pawełka czy Cabaja.
Cała twoja ocena gry Jovanica opiera sie na
jednym meczu z Koroną. Nie wydaje Ci się, że zasługuje on na jeszcze jedną szansę?