http://goool.pl/aktualnoci/ekstrakla...ka-z-arki.html
Zdaniem portalu goool Kowalewski prawdopodobnie zwiąże się umową z Wisłą Kraków lub klubem z Cypru.
Również jacyś tam informatorzy twierdzą że dostał od nas ofertę, lecz powołuję się na portal goool tak jak napisałem
Kowalewski w ostatnim czasie zmieniał kluby jak skarpetki i było to spowodowane według mnie jego kiepską dyspozycją, liczba szmat puszczanych przez niego w ostatnich kilku latach dorównywała liczbie szmat puszczanych przez Maria.
Jednak od biedy, ten Kowalewski mógłby być, przynajmniej byłaby jakaś rywalizacja na pozycji bramkarza bo z całym szacunkiem ale Kurto jak na ten moment nie liczę. Mam nadzieję że to będzie jakiś skromny kontrakt bo jak przechodził do Korony to cenił się dosyć mocno.
Osobiście jestem jednak lekko zdziwiony faktem, że w klubie rozpatruję się kandydaturę Kowalewskiego. Według mnie Kowal z wiekiem stracił taką "gibkość", wydaję się jakiś taki usztywniony w tej bramce. Co do jego sposobu bronienia, to nie mam jednak zastrzeżeń, on bez wątpienia wie jak należy zachowywać się w bramce, (warszawska szkoła ). Kwestia tego czy on ma możliwości aby bronić dobrze, trudno stwierdzić być może perspektywa gry o mistrzostwo sprawi, że będzie bardziej skoncentrowany bo z tym też były u niego problemy.
Może trochę przesadziłem z tymi skarpetkami bo skoro dało się zrobić filmik z tego co pokazywał w Grecji to znaczy że było nie najgorzej, jednak zawsze powtarzałem, że jak ogląda się bramkarza to lepiej jest oceniać go na podstawie bramek które puszczał niż to co wybronił.
http://www.youtube.com/watch?v=LcMVCZ52iFw
Na pewno ma swoje plusy przy naszej grze obronnej chociażby to:
że nie jest przyklejony do lini, on jak już wychodzi to z dużym prawdopodobieństwem sięga piłkę,
potrafi ręką rzucić za polowe.
Jeśli nie ma innego kandydata jestem za tym aby go wzięli bo jak widziałem to co Jovanić gra to kabaret, chłopak nie potrafi wyjść na 5 metrów z bramki aby zastopować prostopadłe podanie przeciwnika, raz z Koroną wyszedł to ten jego wypad skończył się komedią , a jak Mielcarski powiedział Kowal włożyłby głowę tam gdzie inni nie wsadzą nogi.