Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#379
Stary 14.01.2011, 09:54
Jakie zamieszanie w temacie

Jak dla mnie kluczem do zrozumienia z czym mamy do czynienia, była jedna z wieczornych audycji w TVN24.Bojowo nastawieni mejnstrimowi dziennikarze, którzy dali się ponieść hasłu 'brońmy Polski' i kolejny ekspert, tym razem Tomasz Hypki.
Na pytanie czy raport jest rzetelny,Hypki odpowiada że tak, czym wzbudza niesmak u dziennikarzy i jeden wypala - bo jest pan kolejnym ekspertem który tak uważa, ale.....i tu dalsza jazda.

No właśnie - raport jest właściwie potwierdzeniem tego co wiemy od dawna i co mówiło przynajmniej kilkudziesięciu ekspertów, podpisujących się z imienia i nazwiska.Kontrowersje są jedynie(niewielkie) co do presji, bo wszyscy twierdzą że była ona ale różnią się co do jej wielkości, oraz co większość podkreśla że Rosja nie rozliczyła się z pracy kontrolerów, co jest faktem.

A propos faktów.
Jeśli miałbym do czegoś ten lot porównać to było by to śledztwo w sprawie Olewnika z tą różnicą że tutaj nikogo bym nie podejrzewał o świadome działania a jedynie o totalną głupotę.

Zacznijmy od początku(same fakty których nikt nie neguje)

1.Samolot w ogóle nie powinien wylecieć ale kto by się tym przejmował.
2.Piloci dostają informacje od kontrolera że warunki są takie iż nie da się lądować.
3.Przekazują to Mariuszowi Kazanie - 'no to mamy problem'
4.Po czasie pojawia się Generał i piloci zmieniają zdanie - będą próbować oczywiście łamiąc prawo lotnicze.
5.Dostają jedynie warunkowe zezwolenie na zejście do wysokości decyzyjnej 100 m.
i teraz najlepsze.
6.Włączają autopilota co jest niedopuszczalne(jeden z byłych pilotów stwierdził - chyba nie czytali instrukcji TU154)
7.Nie ustawiają ciśnienia lotniska na jednym z wysokościomierzy, ciśnienia które podał im kontroler, co powoduje że dane są inne niż w rzeczywistości.
8.Zmieniają wysokość decyzyjną ze 100 na 60
9.i jedzie ten gang olsena..Za szybko pod za dużym kontem.Za późno reagują na komunikaty i mamy bum.

10.Co ciekawsze - załoga jest z tzw łapanki - nie doświadczeni, szczególnie w lądowaniu bez ILS, oprócz dowódcy nikt nie gada po Rosyjsku, co powoduje że sam dowódca musi nawijać.Dowódca też jest dobry, raz jest drugim pilotem , raz pierwszym - co jest kolejnym naruszeniem.Kompletnie nie znają procedur panujących w Rosji ,nie kwitują, kompletnie nie interesuje ich to co kontroler mówi i nie stosują się do jego zaleceń czy nakazów.Zresztą to samo było 7go - samolot wylądował mimo iż miał zezwolenie tylko na podejście na wysokość decyzyjną.

Taki to był lot i takie są niestety fakty, których nie zakrzyczycie.Kontrolerzy kontrolerami ale jak to ktoś powiedział - to nasi mieli stery w dłoni i na dany moment mieli wszystkie informacje, które były prawdziwe i które powinny pozwolić bezpiecznie odlecieć(bo wylądować się nie dało).

I proszę nie dyskutować ze mną - to co napisałem to jest zdanie wszystkich ekspertów którzy się wypowiadali ,jak i najpewniej kolejnej trzydziestki która tą sprawę bada.Pretensje do nich, możecie ich wszystkich wrzucić do wora ze zdrajcami narodu i posilać się 'ekspertem' Antonim vel przepiłowane drzewo , ekspertem Jarkiem aka .... wi kto leży w trumnie tudzież Beatą Gosiewską z rodu 'wierzę w zamach'.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując