Na pewno cieszy jedna rzecz. Nie jest tak jak to głosiły pewne osoby że piłkarze z mocniejszych lig nie będą chcieli przejsć do Wisły z powodu wpadek pucharowych czy też poziomu ligi. Jednak Wisła kusi marką, perspektywami (Holenderzy) albo zarobkami. Sam kiedyś przyznał Basałaj że zarząd woli płacić mniej za transfery, natomiast będzie się starał kusić zarobkami. Ten news nastraja optymistycznie. Nie jest źle
