MCX napisał(a):

Odnośnie tego newsa, że Melikson naciska na transfer...
Nie bardzo rozumiem. Z informacji wynika, że to prawy skrzydłowy.
Jakby nie było - drogi zakup. A my na prawej stronie mamy Małeckiego i Łobodzińskiego, który nadal jest w składzie i jego utrzymanie kosztuje nie mało. Wyleczy się też Boguski, który spokojnie może tam pograć.
Tymczasem nie mamy bramkarza i środkowego napastnika. Nie widzę możliwości by w takich okolicznościach wydać jakieś 700 tys euro za prawego pomocnika, to byłby nonsens.
|
Na prawej stronie mamy... No właśnie, kogo?
Łobodziński? To, że pobiera pensję, nie znaczy, że przedstawia
jakąkolwiek wartość dla zespołu. Wiem, że w Wiśle dzieje się ostatnio źle, ale nie uczyniło to z Łobo grajka bardziej przydatnego niż pół roku temu, rok temu i dwa lata wstecz. Łobo nadal jest u nas bezużyteczny.
Małecki? To już pisałem wiele razy- to jest gość, który musi grać na lewej stronie. Z pawej strony nie ma dośrodkowania i zdecydowanie gorzej wychodzi mu ścinanie akcji do środka. Większośc jego udanych akcji idzie lewą flanką i tego należy się trzymać.
Boguski? Jeszcze latem 3/4 forum wyzywało go od piłkarskich kalek, dzisiaj chłop rehabilituje się po bardzo poważnej kontuzji, inny poważny uraz regularnie mu o sobie przypomina- nie wiadomo kiedy Boguski będzie zdrowy, a tym bardziej kiedy dojdzie do formy. W takim wypadku trudno rozpatrywać go jako alternatywę na prawe skrzydło, pomijając fakt, że nie jest to raczej jego pozycja.
Jakby tak zebrać to do kupy, to docelowo na prawe skrzydło mamy optymistycznie licząc 3 x 0.5 zawodnika, chociaż na dziś dzień raczej: 0.25 + 0.5 + 0.0. Prawoskrzydłowy/prawy atakujący to ewidentnie jedna z pozycji, na której od dawien dawna ( od odejścia Kosowskiego) mamy lukę.