martonas napisał(a):

|
Idąc twoim tokiem myślenia to zaraz się okaże że wszyscy sponsorują wszystkich, baaa idąc na zakupy sponsoruje coca-colę, browar Żywiec, pobliską piekarnie, panią z warzywniaka. Poza tym sponsoruje operatora komórkowego, elektrownię a nawet naszych cholernych zafajdanych polityków.
|
sponsor «instytucja lub osoba prywatna finansująca jakieś przedsięwzięcie kulturalne»
finansować «dostarczać środków pieniężnych na coś»
klient «osoba kupująca coś w sklepie, korzystająca z usług banku, adwokata itp. lub załatwiająca sprawę w jakiejś instytucji»
źródło: sjp.pwn.pl
Moim zdaniem z tego wynika, że kupując bilet na mecz kibic jest jednocześnie sponsorem i klientem. Z jednej strony dostarcza środki pieniężne, a z drugiej korzysta z usługi.
Oczywiście zakładam, że sport uznajemy za część kultury reprezentującej społeczeństwo.
fialo napisał(a):

|
Bunoza to świetne warunki fizyczne, dobra szybkość i ustawianie się (co jest niezwykle rzadkie przy takim wzroście) oraz zaskakujące uderzenie z lewej nogii
|
Nawet bardzo zaskakujące - nigdy nie można być pewnym gdzie piłka wyląduje.