Trykuss napisał(a):

Życze Ci zebys przez całe swoje zycie był w stanie odłozyc 400tys złotych a potem był wstanie je zaiwestowac w coś niepewnego..
Zresztą nie chodzi tylko o te pieniadze, nie mozna dawac za piłkarza od reki tyle pieniedzy ile zyczy sobie klub, bo nastepnym razem zazyczy 2 razy wiecej za tej samej klasy pilkarza i co tez go kupimi ? Tranfery to jest interes, interes dla obu stron targowanie się jest rzecza normalna dlatego kluby na poczatku chca za piłkarza 2x tyle ile naprawde oczekują.
|
Dobrze napisane. Tez tak uwazam. Dlatego teksty w stylu "dokladam sie bo kupuje bilet" to wedlug mnie jest rowniez "slodkie pierdzenie".
Co do samych transferow moze az takim optymista duzym (chodzi mi o ilosc) jak kolega powyzej nie jestem ale tez uwazam ze na bank transfery z 2-3 beda. Obym sie nie mylil.