Miro napisał(a):

NIe bralem wcześniej udzialu w dyskusji, ale po takich "tekstach" w koncu musze sie wypowiedzieć.
Junior, Siwy. Faktycznie dyskusje z wami nie mają sensu i to nie dlatego że jesteście niereformowalni .
Poprostu jestescie teoretykam. Siwy, skoncz szkole zacznij szukac pracy to wtedy pogadamy.
Chcesz fakty. Skonczylem studia techniczne, pracuje od 4 lat jako doradca techniczno - handlowy w jednej z krakowskich firm. I dostaje 2,5k co miesiąć mimo że obracam na inwestycjach milionami.
Poziom mojego wk**wienia przekroczyl pewna granice więc od jakiegos czasu szukam pracy. I wiesz co sie okazalo. Szukając np na portalu www.pracuj.pl ofert z zakresu "Inżynieria Konstrukcje Technologia" przewaga Śląska nad Malopolska wynosi zawsze 2 do 1 lub 3 do 1.
To są fakty, a nie teoria i rankingi.
Pozdrowienia Siwy, i życze Ci mimo wszystko abys za kilka lat jak skonczysz szkole nie zderzyl sie ze swoim idealnym światem. Bo to wtedy moze zaboleć.
Miro
|
W 100% podpisuję się pod tym co piszesz. Kumpel pracuje w jednej z firm w którymś z wieżowców Galileo czy Newton, siedzi tam 3 może 4 lata, ma odpowiedzialne stanowisko zarabia raptem 2k, a awansu nie dostał, ponieważ przyszła jakaś pani po poleceniu od kogoś z innego działu i teraz ona jest nad nim. Oczywiście on jej wszystko tłumaczył bo na początku mieli współpracować, niestety jak tylko podłapała temat, kolega szybko spadł w hierarchii i musi robić kupę roboty za panią MENAGO. Gość chcę znaleźć pracę w Krakowie, podobną, z podobnym zakresem obowiązków - szuka tak już 1,5 może 2 lata.
Zejdź na ziemię Siwy.