Kocur napisał(a):

Zaczęło się od tego Siwy że zacząłeś wciskać kit że Kraków jest zaraz za Warszawą jeśli chodzi o warunki zatrudnienia a we Wrocławiu jest dużo gorzej.
|
Zaczęło się od tego, że to ty zacząłeś wciskać kit, że w Krakowie zarabia się fatalnie, po czym okazało się, że to fatalnie oznacza tak naprawdę 5% mniej. A teraz dodatkowo okazuje się, że koszty zycia w Krakowie są niższe niż w innych miastach, czego nie chcesz przyjąć do wiadomości i wrzucasz tabelki z Faktu, z których wynika, że we Wrocławiu jest dziewięć razy taniej. Pracujesz dla Dutkiewicza? ;-)
Jak zarabiasz 3000 zł, a twój kolega z Poznania(ten od drożyzny) 3150, to też żalisz mu się, że zarabiasz fatalnie? ;-)
Kocur napisał(a):

1. Wrocław jest daleko do przodu jeśli chodzi o wielkie centra - dwukrotnie to olbrzymia przwaga
|
Tak. Wrocław ma najwięcej centrów. A my jesteśmy z Warszawą na drugim miejscu. Czy to, że wyprzedzamy Gdańsk, Poznań, Łódź inne miasta oznacza, że tracimy kontakt z czołówką miast?
Kocur napisał(a):

3. Mamy bardzo wysoki wskaźnik osób po studiach na bezrobociu
|
Akurat bezrobocie w Krakowie jest jednym z niższych w Polsce. Wyższe jest choćby we Wrocławiu.
Kocur napisał(a):

4. Biorąc pod uwagę średnie zarobki i średnie ceny mieszkań jesteśmy na końcu - każde miasto ma tak samo liczone ceny mieszkań więc nie chrzań tutaj że można w Krakowie kupić za 4 tys. bo w Warszawie też można kupić za 4 tysiące - a średnia wychodzi jaka wychodzi
|
Średnia wychodzi, jaka wychodzi, ale tylko u nas i w Warszawie średnią zawyża ogromna ilość "apartamentowców". Podaż mieszkań apartamentowych w roku 2009 była w Krakowie sześciokrotnie wyższa niż w Poznaniu i dwukrotnie wyższa niż we Wrocławiu.
Kocur napisał(a):

5.Obiektów sportowych jak na tak duże miasto mamy jak na lekarstwo.
|
Więcej niż Warszawa, Poznań, Łódź, a tyle samo co Gdańsk. Rzeczywiście w porównaniu do dużych miast porażka.
Kocur napisał(a):

dwa ile jeszcze musisz danych zobaczyć żeby przyznać że tracimy kontakt z czołówką polskich miast?
|
a ty ile musisz zobaczyć danych, żeby przyznać, że koszty życia w Krakowie są niższe niż w innych miastach? Czy nadal będziesz wrzucać koszmiczne tabelki z Faktu?
Przypomnę ci naszą dyskusję o zarobkach w branży IT. Przedstawiłem Ci dane, z których wynikało, że zarobki w Krakowie są na podobnym poziomie do innych miast, czasami nawet wyższe. Ty potrafiłeś skwitować to jedynie stwierdzeniem: "Tabelka z zarobkami jest nieprawdziwa i tyle".