Spoko spoko, PZPN się odwoła, sprawa trafi do NSA, pograją na zwłokę i przede wszystkim - poczekają na ofertę profesora. Jak nie będzie satysfkakcjonująca, to jak Cracovia spadnie do I ligi, to ją decyzją administracyjną przeniosą do I ligi.
Poza tym, co jak co, ale PZPN złych prawników nie ma. Jeden z nich postawił mi 4 z postępowania cywilnego parę lat temu
