wiślak 86 napisał(a):

Drozd:
Chciałem zauważyć że Lis nie pracuje w TVN więc nie wiem do czego chcesz nawiązać? Czym ma się zająć? Tym że pkp chce się podlizac premierowi i wysyła synalka na wakacje? Chyba żartujesz że jest to ważniejsze od książki Grossa? Sam widzisz Ty wolisz oglądać w TV pierdoły dotyczące jakiegoś wyjazdu a nie sprawy związane z zakłamywaniem naszej historii. Zresztą to było ponad miesiąc temu więc dziwie się odgrzewaniu kotleta.
I na koniec: Polska to jedyny kraj gdzie prezydentem był człowiek który nie znał własnego hymnu, a wcześniej były komunista. Tylko w Polsce premierem może zostać agent a w telewizji można zablokować emisję filmu dotyczącą pierwszego prezydenta. Tylko w Polsce można nakręcić film w którym samobójstwo posłanki przedstawia się jako morderstwo. Tylko w Polsce może powstać film z "przypadkowym" przechodniem który okazuje się być niespełnionym aktorem. Tylko w Polsce za wyrażanie gróźb w sejmie nie idzie się za kratki. Tylko w Polsce zabrania się dziennikarzom realizować autorski program na terenie sejmu. Tylko w Polsce można przyjść do sejmu lub pojechać na delegację nawalonym i zostać wybranym jeszcze raz. Tylko w Polsce polityk może stwierdzić że naród głupi we wszystko uwierzy. Tylko w Polsce można powiedzieć o osobach związanych z Solidarnością że stoją tam gdzie ZOMO. Tylko w Polsce... a z resztą sami sobie dopiszcie.
|
Nie pracuje w TVN, ale nad bredniami jakiegoś polonofoba pochyla się jak nad opracowaniem historyka. I puszcza w eter informację, że do Treblinki na "wygrzebki" ciągnęli ludzie z całej Polski, robiąc to z wielce zatroskaną miną. Dlaczego tak nie traktował książki Zyzaka? Tylko zmieszał z błotem. Uważasz że "dzieło" Grossa warte jest takiej reklamy? Bo ja bym wolał usłyszeć jak w czasach kiedy pociągi jeżdżą z otwartymi drzwiami, za pieniądze kolei czyli Obywateli wczasuje się rodzina Premiera. Dlaczego PKP kłamie żeby te wczasy usprawiedliwić. Kto jeszcze i w jaki sposób biorąc przykład z PKP próbuje wkradać się w łaski Premiera? Czy to jest dopuszczalne? To są tematy dla dziennikarza nie mówiąc już o tym ze bankrutujemy i jak juz będzie za późno to Lis powie ze wszyscy od 89' roku są winni, a najbardziej Kaczyński bo nie wykorzystał wzrostu na reformy. Założymy się?
A na koniec wrzucasz do jednego worka absurdu sytuacje nijak do siebie nie przystające. Bo o ile co do celowości nakręcenia zakłamującego filmu o Blidzie, obiektywnie nie możemy mieć wątpliwości. To pewność ze aktor wypowiadający sie w filmie Pospieszalskiego nie jest przypadkowy możesz mieć tylko z TVN. A to zasadnicza różnica.
Pewnie nie wiesz w jakiej sytuacji Kaczyński powiedział o ZOMO, gdybyś wiedział nie dziwiłbyś sie tak tym słowom. Bo tak zwyczajnie było.