WioReXXX napisał(a):

|
Pozory mylą. Jak to Janusz mówił: "kasa, misiu, kasa". Jaki interes miałby Wójcik w tym żeby udupiać jakichś tam piłkarzy? Prawda jest bolesna, tyle lat grała u nas (najprawdopodobniej) kolejna "czarna owca". To samo w Poznaniu było z Reissem, jak widać w innych zeznaniach przewija się też choćby nazwisko Dźwigały. Nie ma co, ....iozalna sytuacja.
|
Taaa.... pewnie.... wierz temu staremu skoumpowanemu capowi i oczerniaj na tej podstawie czlowieka od lat oddanego Wiśle i Lechii. Zieniu jest ostatnią osobą, która by sprzedała mecz i Wójcik może sobie gadać co mu się tam podoba. Jaki interes? Wójcik i inne leśne dziady z PZPNu jakiś interes sobie znajdą zawsze...