Ciekawy artykuł nt. korupcji z perspektywy Wójcika.
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Kor...587,1,381.html
Cytat:
|
Skrzypek był w Amice nowy. Ja go kiedyś ściągnąłem do Pogoni Szczecin z Legii. On nie był od załatwiania meczów. Skrzypek dał mi później odpowiedź. Powiedział, że rozmawiał z Dawidowskim, Burkhardtem, Zieńczukiem i Kryszałowiczem. Powiedział, że oni nie zgadzają się, bo ktoś ich dwa razy wyrolował. Obiecał pieniądze i się nie wywiązał. Mówił, że oni mają tam jakieś kary w klubie i że są wysokie premie za zwycięstwa. Podejrzewam, że oni nie przyjęli oferty, bo nie chcieli rozmawiać ze Skrzypkiem. Skrzypek nie był w tym układzie zawodników, co handlowali meczami. Ci zawodnicy, o których powiedziałem, należeli do grupy sprzedającej. Później sprawą podejścia pod zawodników zajął się Forbrich. Powiedział, że ma dobre układy z Dawidowskim. To Forbrich mi zdradził, że w skład grupy handlującej meczami wchodzą właśnie te osoby, które wymieniłem. Początkowo „Fryzjer" mówił, że zawodnicy się zgadzają, ale chcą mieć pieniądze przed meczem. Później sprawa umarła. Powiedział, że jednak się nie zgadzają. Forbrich mówił, że Dawidowski ma jakieś kontakty z oprychami z Gdańska i ostrzegał, że jak wejdziemy w temat i obiecamy pieniądze, to nie ma mowy, żeby nie zapłacić. Przypominam sobie, że do tej grupy należał też Dembiński, ale głównym rozprowadzającym był Dawidowski (...).
|
Nie wiedziałem, że Dawidowski jest tak wszechstronnie "utalentowany"
