Marszałek napisał(a):

|
Z całym szacunkiem, ale jak szanujący się piłkarz,reprezentant kraju, może oczekiwać zarobków na poziomie 360 tysięcy euro?Gdy widzę takie oferty to zastanawiam się zaraz, gdzie jest tu ukryty chochlik. W sumie gość jest do wzięcia za darmo za waciki. Jak taki dobry i tani to czemu nagle w naszej lidze ma się odbudowywać? Oby jak najmniej takich gości u nas.
|
Jak to dlaczego... Sprawa jest prosta. W polskiej lidze można zarobić (przykład Arboledy), można się wypromować (Błaszczykowski, Lewandowski, Peszko, Brożkowie), można zagrać ciekawe mecze w pucharach (przykład Amiki), a co najważniejsze - powyższe nie wymagają szczególnego wysiłku mimo pozostania w jeszcze w miarę cywilizowanej części Europy, gdzie są przyzwoite stadiony i miasta dostarczające wszelakich rozrywek.