|
Ja mam wrazenie ze to co powiedzial Lis to jest wymowka. "Motloch chce, motloch bedzie mial bo inaczej sie nie przebije ze swoimi programami w tv". Tymczasem jak slysze Lisa w Tok FM to takie przerzucanie krzyzem czy innym rownie "waznym" tematem to jest wlasnie jego poziom. Sam narzuca ton takiej dyskusji (nie on jeden) i usprawiedliwia swoje dzialania przez to ze stacja tego od niego oczekuje i ze ludzie sa tacy glupi wiec mowi im to co chca slyszec. Wyrazona przy tym pogarda do reszty tylko swiadczy o jego bufonadzie.
|