Coglin napisał(a):

a byliscie wogole na wyborach dzisiaj?
bo frekfencja to chyba bedzie porazajaca. jako "osoba towarzyszaca" bylem dzisiaj w lokalu wyborczym. babka z komisji przerzucila przy mnie 5 kart ze spisem ludzi uprawnionych i na zadnej nie bylo zadnego podpisu.
co do kampani wyborczej to: PiS wrzucila jakies ogloszenia do Dziennika Polskiego w sobote, PO zaatakowalo gazetka ze spisem (i opisem) kandydatow z danej dzielnicy z podzialem na komisje, a z niezaleznych to wogole "ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie"
|
Jestem w komisji, o 14 jak wychodziłem to frekwencja była około 6%.I to w obwodzie w którym jest jedna z wyższych frekwencji.