A czym się objawia to rośnięcie budżetu Wisły? Bo chyba nie wzmacnianiem kadry.
Może mamy chorą strukturę wydatków w klubie w postaci rozdętych pensji piłkarzy, może klub czyni jakieś inwestycje o których nikt nie wie - np. budują pod Krakowem bazę treningową

(Marzenie)
Może sporo z tego budżetu to koszty Zarządu, spłaty długu wobec Cupiała, czy też jak w poprzednim sezonie koszty gry poza Krakowem itd
Można natomiast powiedzieć jedno - wydatki na nowych piłkarzy nie są w nim dużą pozycją. Oczywiście w porównaniu do Lecha, Legii czy Polonii. Jesteśmy numerem 4 na ten moment jeśli chodzi o możliwości finansowe i chcąc nie chcąc musimy się z tym pogodzić. Zwłaszcza że zarówno Lechia jak i Śląsk Wrocław za sezon dwa doszlusują do nas pod względem finansowym.
Dlatego ja nie spodziewam się nie wiadomo kogo (transfery), natomiast spodziewam się elementarnego profesjonalizmu - czyli 17 stycznia na pierwszym treningu powinna być większość naszych uzupełnień/wzmocnień. A w najgorszym przypadku 31 stycznia. Za to już można oceniać Valxca. Bo teraz mimo wszystko jest za wcześnie na jakikolwiek sensowne oceny jego pracy. Zarówno pochwały jak i nagany.