LawishPepe napisał(a):

Owa blondynka jest chora, ale na najbliższym meczu znów zasili szeregi Trinity. Jeśli zaś chodzi o tremę, to dzisiaj jedna z dziewczyn występowała na meczu po raz drugi, stąd może nerwy udzieliły się wszystkim.
Następnym razem będzie lepiej.
|
To proszę koleżanki nie opierniczac, bo i tak było nieźle.
Z Facebooka nie korzystam, staram się nie podążać za modą i trendami.
Wracając do meczu, chyba pierwszy raz odkąd uczęszczam na koszykówkę zdarzył się taki mecz, podczas którego stwierdziłem , że bardzo fajnie mi się go ogląda i mógłby być przedłużony o trzy godziny co najmniej.
Było kilka świetnych akcji naszych zawodniczek grających momentami na wyraźnym luzie. Oby więcej takich meczy
