Wyświetl pojedynczy post
WioReXXX
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39485
Stary 09.01.2011, 16:50
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Niektore posty, to naprawde komedia. Nie ma to jak manipulowanie faktami i rzeczywistoscia, ktora wyglada tak, ze sprzedajemy swoich najlepszych zawodnikow(wyprzedajemy nawet cale formacje i to w w przeciagu pol roku, a tutaj wrecz oklaski dla Basalaja i Valcx), a w zamian sprowadzamy pilkarskich inwalidow(pilkarzy o klase gorszych od poprzednich, a chyba powinno byc odwrotnie? Skoro tamci sie kompromitowali w pucharach, to nalezy sprowadzach lepszych... ). Widac wyraznie, ze chodzi o przebudowe zespolu(tzn. zarobienie jak najwiekszej kasy, ktora poplynie w wiadomym kierunku) polegajaca na tym, ze mamy walczyc o top5 w polskiej lidze...marzenia o podboju Europy mozna sobie wsadzic... Obnizamy kontrakty(w tym momencie nie jestesmy juz w stanie rywalizowac pod wzgledem finansowym z kilkoma klubami z Polski, a to chyba nie mialo tak wygladac), wyprzedajemy najlepszych -> sprowadzamy gorszych(tanszych). Pewnie budzet na nastepny sezon ma byc w okolicach 30 mln zl. To okienko pokaze jakie sa plany dlugofalowe i jakie sa intencje wlasciciela. Nie zgadzam sie natomiast zasadniczo na przyklaskiwanie temu, co dzieje sie w klubie, bo sytuacja kadrowa jest tragiczna(o braku napastnika, klasowego stopera czy bramkarza nie wspominam, gdzie np. boczni obroncy?). Wypowiedzi naszego dyrektora sportowego pozostawiam bez komentarza, bo typowo holenderskie opowiadanie bajek.
Nie zgodzę się. Akurat w tej chwili złożyło się tak, że dostajemy niezłe pieniądze za zawodników i te oferty są nie do odrzucenia. Po prostu. Bardzo ważna sprawa, co mówi Słownik języka polskiego, bo na tym forum słowo WYPRZEDAŻ przybrała zupełnie innego znaczenia niż jest w rzeczywistości. Otóż SJP mówi:
Cytat:
wyprzedaż «sprzedawanie czegoś po obniżonych cenach, np. przy likwidacji sklepu»
Otóż w naszym przypadku nie można mówić o wyprzedaży w żadnym wypadku. Wręcz przeciwnie, uważam, że gdyby każdy z Was miał klub to w życiu nie kupiłby za taką cenę Diaza czy Brożków. Wyjątek stanowi Marcelo, ale jeżeli sprowadza się zawodnika młodego o takiej klasie to trzeba być świadomym, że za chwilę trzeba go będzie sprzedać. Nie zgodzę się również z tym, że przegrywamy finansowo z "kilkoma" klubami Ekstraklasy. To, że nasz klub przestał walczyć o nasze ligowe gwiazdeczki, lub też nie chce płacić jakichś kosmicznych cen i pensji (Polonia to chyba najlepszy przykład- Smolarek, Sobiech, Sadlok...), nie znaczy, że zaczynamy się zbliżać do poziomu finansowego Śląska. Twój tekst o budżecie 30 mln zł to już jakaś zupełna bzdura. Z 20 mln zł to Wisła wydaje na na same pensje dla zawodników. Licz również, miejmy nadzieję, o wiele większe wpływy z biletów i karnetów, pozyskanie sponsora strategicznego (co byłoby ogromnym sukcesem Basałaja). Jeżeli chodzi, jak to sam nazwałeś, "bajki" Basałaja czy Valckxa to odsyłam do postu Kota, skądinąd świetnego. I proszę, przestańcie już mówić, że kasa z transferów leci do Cupiała. To już jest żenująco niedorzeczne.
Z jednym się zgodzę: sytuacja kadrowa nie jest ciekawa, ale należy może poczekać do końca okienka? LUDZIE, mamy jeszcze 9 dni do rozpoczęcia treningów i aż prawie 2 miesiące do rozpoczęcia ligi. Narzekajmy i płaczmy, jak do końca stycznia nie kupimy nikogo. Ale teraz uzbrójcie się w cierpliwość.
Odpowiedz cytując