For_FuN_ napisał(a):

Niektore posty, to naprawde komedia. Nie ma to jak manipulowanie faktami i rzeczywistoscia, ktora wyglada tak, ze sprzedajemy swoich najlepszych zawodnikow(wyprzedajemy nawet cale formacje i to w w przeciagu pol roku, a tutaj wrecz oklaski dla Basalaja i Valcx), a w zamian sprowadzamy pilkarskich inwalidow(pilkarzy o klase gorszych od poprzednich, a chyba powinno byc odwrotnie? Skoro tamci sie kompromitowali w pucharach, to nalezy sprowadzach lepszych... ). Widac wyraznie, ze chodzi o przebudowe zespolu(tzn. zarobienie jak najwiekszej kasy, ktora poplynie w wiadomym kierunku) polegajaca na tym, ze mamy walczyc o top5 w polskiej lidze...marzenia o podboju Europy mozna sobie wsadzic... Obnizamy kontrakty(w tym momencie nie jestesmy juz w stanie rywalizowac pod wzgledem finansowym z kilkoma klubami z Polski, a to chyba nie mialo tak wygladac), wyprzedajemy najlepszych -> sprowadzamy gorszych(tanszych). Pewnie budzet na nastepny sezon ma byc w okolicach 30 mln zl. To okienko pokaze jakie sa plany dlugofalowe i jakie sa intencje wlasciciela. Nie zgadzam sie natomiast zasadniczo na przyklaskiwanie temu, co dzieje sie w klubie, bo sytuacja kadrowa jest tragiczna(o braku napastnika, klasowego stopera czy bramkarza nie wspominam, gdzie np. boczni obroncy?). Wypowiedzi naszego dyrektora sportowego pozostawiam bez komentarza, bo typowo holenderskie opowiadanie bajek.
|
Nie zgodzę się. Akurat w tej chwili złożyło się tak, że dostajemy niezłe pieniądze za zawodników i te oferty są nie do odrzucenia. Po prostu. Bardzo ważna sprawa, co mówi Słownik języka polskiego, bo na tym forum słowo WYPRZEDAŻ przybrała zupełnie innego znaczenia niż jest w rzeczywistości. Otóż SJP mówi:
Cytat:
|
wyprzedaż «sprzedawanie czegoś po obniżonych cenach, np. przy likwidacji sklepu»
|
Otóż w naszym przypadku nie można mówić o wyprzedaży w żadnym wypadku. Wręcz przeciwnie, uważam, że gdyby każdy z Was miał klub to w życiu nie kupiłby za taką cenę Diaza czy Brożków. Wyjątek stanowi Marcelo, ale jeżeli sprowadza się zawodnika młodego o takiej klasie to trzeba być świadomym, że za chwilę trzeba go będzie sprzedać. Nie zgodzę się również z tym, że przegrywamy finansowo z "kilkoma" klubami Ekstraklasy. To, że nasz klub przestał walczyć o nasze ligowe gwiazdeczki, lub też nie chce płacić jakichś kosmicznych cen i pensji (Polonia to chyba najlepszy przykład- Smolarek, Sobiech, Sadlok...), nie znaczy, że zaczynamy się zbliżać do poziomu finansowego Śląska. Twój tekst o budżecie 30 mln zł to już jakaś zupełna bzdura. Z 20 mln zł to Wisła wydaje na na same pensje dla zawodników. Licz również, miejmy nadzieję, o wiele większe wpływy z biletów i karnetów, pozyskanie sponsora strategicznego (co byłoby ogromnym sukcesem Basałaja). Jeżeli chodzi, jak to sam nazwałeś, "bajki" Basałaja czy Valckxa to odsyłam do postu Kota, skądinąd świetnego. I proszę, przestańcie już mówić, że kasa z transferów leci do Cupiała. To już jest żenująco niedorzeczne.
Z jednym się zgodzę: sytuacja kadrowa nie jest ciekawa, ale należy może poczekać do końca okienka? LUDZIE, mamy jeszcze 9 dni do rozpoczęcia treningów i aż prawie 2 miesiące do rozpoczęcia ligi. Narzekajmy i płaczmy, jak do końca stycznia nie kupimy nikogo. Ale teraz uzbrójcie się w cierpliwość.