Wyświetl pojedynczy post
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11299
Stary 09.01.2011, 11:47
Szpen prawie dobrze, tyle ze nie swiadczenia emerytalne a ogolnie socjalne i nie poprawic a calkowicie zmienic/usunac.
To o czym napisales jedynie przedluzy agonie ZUS.
I kompletnie nie rozumiem Twojego pytania. Czemu kierujesz je w strone partii opozycyjnej, skoro sam wiesz ze ma poglady socjalne, gdy tymczasem obecna u wladzy partia rzekomo "liberalna" od trzech lat nie zrobila niczego w celu naprawy tego systemu? Moze ich spytaj raczej.

Druga sprawa, dyskredytuje to zle slowo, chyba nie doczytales. Krytykuje to co jest budowane, a raczej w jakiej kolejnosci i w jaki sposob.
1. Rzad poszedl na ilosc a nie na jakosc.Chyba mi nie powiesz ze odcinek z Odolionu do Brzezia jest tak samo wazny jak obwodnica Lodzi, poludniowe obejscie Warszawy czy chocby nasze S7 od wschodu. Oczywiste jest ze wybudowanie takiego odcinka kosztuje kilka razy mniej i jest krotsze w realizacji niz ww. wymienione z tego wzgledu ze nie musisz robic tylu wezlow ze zjazdami do miasta czy ich satelit, czy jak w przypadku poludniowej obwodnicy Warszawy tunelu pod Wisłą.
2. Odcinek Odolion-Brzezie w porownaniu z obwodnica Lodzi jest tym czym ulica dajmy na to Doktora Twardego w porownaniu z Alejami Trzech Wieszczow w Krakowie. Pierwsza pomaga lokalnie, druga lokalnie i globalnie.
3. W swietle punktow 1 i 2 i zapowiedzi o radykalnym obcieciu wydatkow po zbudowaniu obecnie realizaowanych odcinkow zostaniemy na dlugie lata bez PRIORYTETOWYCH fragmentow autostrad w Polsce.
4. Stryków i Pulawska. Nie wyobrazam sobie momentu gdy A1 i A2 zejda sie w Strykowie po to aby... zjechac jednopasmowymi drozkami do Lodzi i zakorkowac totalnie cale miasto i jego glowna arterie czyli Al. Wlokniarzy.
Tak samo jak nie wyobrazam sobie gdy A2 dojdzie do Pulawskiej i .... wpakuje tysiace aut do najwiekszego juz w tej chwili korka w Warszawie czyli drogi z Piaseczna i blokowisk poludniowych, zac ci ktorzy zjada wczesniej w al. Krakowska spoteguja drugi najwiekszy korek od Janek czyli polaczenie wjazdow z Krakowa/Radomia i Katowic. Przenoszac na Krakowskie realia, to tak jakby ktos wpakowal czteropasmowy zjazd z nowobudowanej autostrady na Kobierzynska ktora juz dzisiaj stoi albo zorganizowal skrzyzowanie dwoch calkiem nowych odcinkow autostrad w rejonie Mistrzejowic i powiedzial "dalej sobie radzcie tymi uliczkami, wyjazd na kolejny odcinek autostrady gdzies po drugiej stronie miasta".
Nawet w Simcity bym takiego bledu nie zrobil.
5. Pierwszy raz w historii budowania czegokolwiek spotykam sie z entuzjazmem tlumu juz w trakcie budowy. Poczekajmy na efekt koncowy, tym bardziej ze juz wiadomo ze czesc sie opozni a byc moze czesc nie powstanie.
6. Niewatpliwe plusy to dojscie A2 do granicy z Niemcami i A1 z Gdanska do Lodzi, nawet pomimo stworzenia problemu w Strykowie s samej Lodzi.
7. Forum SSC przegladam i tam nie ma zbyt wielu fachowcow. Jest rozentuzjazmowany tlum studenciakow, ktorzy ciesza sie z kazdej wbitej lopaty i grupka ludzi ktorzy z budownictwem samym w sobie maja niewiele wspolnego, wszelkiej masci biurokraci, urzednicy i "architekci". Wiem bo znam kilka osob. Fachowcow z prawdziwego zdarzenia jest naprawde garstka, moze z 5% wszystkich userow, zreszta to da sie wylapac bardzo dzybko po tym co ktos pisze. A samo forum SSC stalo sie miejscem powszechnej radosci ze "dzieje sie cokolwiek", gdy zjawi sie tam ktos z refleksja ze moze daloby sie lepiej (jak wlasnie z autostradami) to jest zakrzyczany na zasadzie "zobacz, tysiac kilometrow a ty marudzisz!". Relizm o ktory apelujesz to wlasnie postawa jaka ja prezentuje a nie ktos kto cieszy sie ze "lepsze cos niz nic". Zawartosc merytoryczna forum to jeden post na dwie strony, reszta to zdjecia, prosby o zdjecia, pochwaly zdjec z obowiazkowa emotka pijacej coli, glupie pytania i glupia szydera z pytajacych plus rozkminki stricte estetyczne "e, za wysoki/za niski/za krzywy/zbyt pstrokaty/brzydki/ten balkon to bym inaczej zrobil/a tamta line to moze inaczej wygial". I tacy tam 'fachowcy' wlasnie siedza. Jedynym plusem tego forum jest to ze wszystkie niusy z sieci w postaci linkow sa zgromadzone w jednym miejscu i czasem, bardzo rzadko ktos napisze cos czego w mediach nie bylo bo ma dobre zrodlo informacji.
8. O budownictwie w zimie. Co to za argument? Od wczoraj o tym wiadomo ze teraz sie stosuje jako wymowke? To sa normalne zalozenia przy planowaniu, jesli ktos to spieprzyl to znaczy ze nie powinien sie zajmowac budowaniem pod zadnym pozorem. Zreszta, ja przy minus dwadziescia pracowalem na swoich budowach i jakos sie dalo i da nadal.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 09.01.2011 o godz. 13:14.
WISŁA PANY !!