Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11291
Stary 08.01.2011, 21:26
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Otóż zauważam że w tej kwestii się różnimy i z przykrością musze stwierdzić że od wielu lat teoria którą ty popierasz jest mainstreamowa. To też jest podstawa takiej a nie innej pozycji Polski. Zauważ że te kraje się liczą to te które wychowują swoją młodzież w poczuciu dumy narodowej a ta jest jednoznaczna z poczuciem własnej wielkości, gloryfikowania własnych bohaterów.A to o czym piszesz czyli badaniu czarnych dziur w historii.Ok, nikt tego nie broni, problem w tym że od 20 lat zajmujemy się właśnie tym- szukaniem problemów w naszym gnieździe, wcześniej przez 45 lat gnoiliśmy bohaterow, zakłamywaliśmy przeszłość.Nie uważasz że czas pokazać Polakom coś więcej? Dać im poczucie dumy? Ciągle słyszę w TV i czytam w wielu gazetach że Polacy to megalomani, pan minister z czasów Buzka dziś redaktor Kuczyński pisuje że nie dobrze mu się robi jak zbyt długo widzi wiszące na blokach polskie flagi bo trzeba się zajmować realnymi sprawami a nie historią (sic!), a pani Szczuka ze powinniśmy sie integrowac z Europą a nie wojować szabelką -ale jakoś nie widzę tej megalomani kto o niej w ciągu ostatnich 20 lat pisal czy mówił : GW? TVN? Polsat? T.Lis? Żakowski? Wołek? Problem w tym że nikt. Wszyscy o tym mówia a nie widzi nikt a przemawia przez wszystkich kompleks niższości w stosunku do tych Francuzów, Amerykanow czy Niemców więc najchetniej chcieliby się tak zitegrować żeby już nie widzieć orla białego i flagi biało czerwonej, tego zbędnego balastu który przeszkadza zaistniec na arenie światowej
Mówisz że nie uważasz że byliśmy w naszej historii ostatnich powiedzmy 150 lat inni -w znaczeniu lepsi. No cóż może tak być - wiele osób w naszym kraj tak czuje jak ty. Jest to efekt takiej a nie innej polityki nauczania młodzieży, takiej a nie innej polityki informacyjnej w mediach.
Ale prawda jest taka że się nie zeszmaciliśmy w czasie IIWŚ kolaborujac z Niemacami jak Japonia,Francja, Włochy , Hiszpania,Słowacja, Rumunia,Węgry, Litwa,Łotwa , Ukraina.NIe poddalismy jak Czesi,Francja,Belgia czy Holandia. Nie zdradziliśmy sojusznikow jak Francja czy Wlk.Brytania. Nie mając własnego państwa wystawiliśmy 4 co do wielkości armię aliancką. Jako jeden z 2 krajów w Europie nie podpisaliśmy paktów z Hitlerem aby nie zostać zaatakowanym.
Pomijając okres IIWŚ i patrząc globalnie - 2 krotnie obroniliśmy Europę przed zagładą, już nawet nie rozwijam kwestii JPII i jego kluczowego wpływu za rozpad żelaznej kurtyny. I nie chcę być tak mądry jak np.Czesi , wolę być dzień jak orzeł niż całe życie jak zając.
W sumie ci współczuje że nie odczuwasz tego co ja. Z wiślackim pozdrowieniem
1. Mam wrazenie że nie do końca zrozumiałeś o co mi chodzi. Jeśli jako przykład odkrywania "białych plam" podajesz Kuczyńskiego czy Szczukę i wiążesz to w jakiś sposób z moimi wczesniejszymi wypowiedziami to jestem wręcz pewny że nie zrozumiałeś tego co chcę powiedzieć.
2. Dyskutowaliśmy o badaniu historii a nie o jej nauczaniu w szkole. Akurat jeśli chodzi o samo nauczanie to pod zdaniem: "te kraje się liczą to te które wychowują swoją młodzież w poczuciu dumy narodowej a ta jest jednoznaczna z poczuciem własnej wielkości, gloryfikowania własnych bohaterów" mógłbym się z pewnymi zastrzeżeniami podpisać. Ja pisałem o czymś inny: o badaniu i publikowaniu wyników tych badań również w odniesieniu do "białych plam". Żeby użyć analogii: w Anglii obok podręczników szkolnych masz również np: Irwinga. Uważam że takich takich Irwingów powinno być w Polsce kilkudziesięciu i to od prawa do lewa. Było by to z ogromną korzyścią dla nas wszystkich.
3. Uważam że badanie historii nie jest od tego aby dawać obywatelom poczucie dumy (od tego może być od biedy nauczanie historii w szkole). Badanie historii jest od tego aby wyjasniać zdarzenia z przeszłości. Najlepiej w ten sposób aby można było wyciągać z nich wnioski dotyczące teraźniejszości i przyszłości.Jeśli dodamy do tego jakikolwiek wątek ideologiczny (choćby poczucie dumy) to dostaniemy nieprawdziwe wyniki badań.
4. Jeśli uważasz że publikatory usiłują "roztopić" polską historię w "Europie" to myślę że mógłbym się z tym zgodzić. Trudno mi sie natomiast zgodzić z tym że reakcją na to powinno być mitologizowanie i hagiografia. Myślę że "im" dokładnie o to chodzi.
5. To że w ostatnich 150 latach nie byliśmy lepsi od innych nie jest wynikiem polityki nauczania w szkołach. Jest wynikiem tego że lepsi po prostu nie byliśy. Myślę że patrząc obiektywnie można napisać że byliśmy wręcz "gorsi" od np: Anglików, Amerykanów, Rosjan ...
6. Ty uważasz że dowodem naszej "wielkości" jest to że: "nie zeszmaciliśmy w czasie....". Są tacy (i nie są to bynajmniej przedstawiciele mediów mainstraimowych) którzy uważają że jest to akurat przykład naszego ciężkiego frajerstwa. Kraj został kompletnie zniszczony, kilka milionów ludzi zabitych, połowa terytorium zabrana, reszta pod sowiecką okupacją a my jeszcze jesteśmy z tego dumni. Osobiście uważam (bez wyrażania swojego poglądu w tej sprawie) że również tego typu badania powinny być robione i publiklowane. Z konfrontacji różnych opinii rodzi sie wiedza.
7. Piszesz że wolisz być jak orzeł niż jak zając. Zrewanżuję Ci się podobną metaforą: pomimo wszystkich problemów zdecydowanie wolę real niż matrix. Co oczywiście nie znaczy że potępiam tych którzy wolą żyć w matrixie.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 08.01.2011 o godz. 21:55.