Otóż zauważam że w tej kwestii się różnimy i z przykrością musze stwierdzić że od wielu lat teoria którą ty popierasz jest mainstreamowa. To też jest podstawa takiej a nie innej pozycji Polski. Zauważ że te kraje się liczą to te które wychowują swoją młodzież w poczuciu dumy narodowej a ta jest jednoznaczna z poczuciem własnej wielkości, gloryfikowania własnych bohaterów.A to o czym piszesz czyli badaniu czarnych dziur w historii.Ok, nikt tego nie broni, problem w tym że od 20 lat zajmujemy się właśnie tym- szukaniem problemów w naszym gnieździe, wcześniej przez 45 lat gnoiliśmy bohaterow, zakłamywaliśmy przeszłość.Nie uważasz że czas pokazać Polakom coś więcej? Dać im poczucie dumy? Ciągle słyszę w TV i czytam w wielu gazetach że Polacy to megalomani, pan minister z czasów Buzka dziś redaktor Kuczyński pisuje że nie dobrze mu się robi jak zbyt długo widzi wiszące na blokach polskie flagi bo trzeba się zajmować realnymi sprawami a nie historią (sic!), a pani Szczuka ze powinniśmy sie integrowac z Europą a nie wojować szabelką -ale jakoś nie widzę tej megalomani kto o niej w ciągu ostatnich 20 lat pisal czy mówił : GW? TVN? Polsat? T.Lis? Żakowski? Wołek? Problem w tym że nikt. Wszyscy o tym mówia a nie widzi nikt a przemawia przez wszystkich kompleks niższości w stosunku do tych Francuzów, Amerykanow czy Niemców więc najchetniej chcieliby się tak zitegrować żeby już nie widzieć orla białego i flagi biało czerwonej, tego zbędnego balastu który przeszkadza zaistniec na arenie światowej
Mówisz że nie uważasz że byliśmy w naszej historii ostatnich powiedzmy 150 lat inni -w znaczeniu lepsi. No cóż może tak być - wiele osób w naszym kraj tak czuje jak ty. Jest to efekt takiej a nie innej polityki nauczania młodzieży, takiej a nie innej polityki informacyjnej w mediach.
Ale prawda jest taka że się nie zeszmaciliśmy w czasie IIWŚ kolaborujac z Niemacami jak Japonia,Francja, Włochy , Hiszpania,Słowacja, Rumunia,Węgry, Litwa,Łotwa , Ukraina.NIe poddalismy jak Czesi,Francja,Belgia czy Holandia. Nie zdradziliśmy sojusznikow jak Francja czy Wlk.Brytania. Nie mając własnego państwa wystawiliśmy 4 co do wielkości armię aliancką. Jako jeden z 2 krajów w Europie nie podpisaliśmy paktów z Hitlerem aby nie zostać zaatakowanym.
Pomijając okres IIWŚ i patrząc globalnie - 2 krotnie obroniliśmy Europę przed zagładą, już nawet nie rozwijam kwestii JPII i jego kluczowego wpływu za rozpad żelaznej kurtyny. I nie chcę być tak mądry jak np.Czesi , wolę być dzień jak orzeł niż całe życie jak zając.
W sumie ci współczuje że nie odczuwasz tego co ja. Z wiślackim pozdrowieniem
