|
Zgadzam się z Wolfym, Flamengistą i Polską Myślą Szkoleniową. Wielu z nas czuje się źle nie dlatego, że nie ma transferów, tylko dlatego, że nic się nie zmienia na lepsze. Jest gadanie, nie ma konkretów. Znów słyszymy te same farmazony, banialuki i usprawiedliwienia. Podobnie jak w każdym z poprzednich nieudanych okien transferowych. Dokładnie te same, tylko tym razem ubrane w pomarańczowy kolor.
Valckx mówi niemal identycznie to samo, co wcześniej zwodzący kibiców pustymi zapewnieniami inni dyrektorzy sportowi klubu i niektórzy prezesi. Ewidentnie obowiązuje ta sama strategia i na razie mamy takie same efekty i konkrety jak zawsze. Na tym polega problem. Nie tylko nasz, "zmartwionych kibiców", ale przede wszystkim Wisły.
|