|
Chwila, chwila. Jeszcze jakiś czas temu były płacze (głównie chłopaków z Wronek), że Peszko odchodzi za pół darmo czyli 500 tys. euro, a spokojnie mogliby go sprzedać za 2,5-3 mln euro. Jeśli taki Peszko miałby kosztować 3 mln euro tu nie widzę przeszkody czemu Mierzej miałby kosztować mniej?
|